gr. 27, 2022

Łukasz Mróz

5 mitów na temat ryczałtu #196

Mit nr 1 – Zakładany przez inwestora efekt finalny wyznacza zakres robót do wykonania

Sposób myślenia o ryczałcie:

„Skoro umówiliśmy się na wybudowanie w ryczałcie drogi/hali magazynowej/bloku a sporne roboty są potrzebne dla zrealizowania inwestycji to siłą rzeczy są objęte ryczałtem”.

Bardziej zniuansowana prawda:

Nazwa inwestycji, hasłowo zapisywana na początku umowy, nie decyduje o tym, jakie roboty ma zrealizować wykonawca, a jakie stanowią prace dodatkowe. Nie zmieniają tego także wszelkie klauzule podkreślające obowiązek kompleksowego wykonania czy uzyskanie oczekiwanego przez inwestora efektu finalnego.

Przydatne cytaty z wyroków:

Z kolei zakres przedmiotu umowy nie może być determinowany przez odwołanie się wyłącznie do tego, jaki miał być końcowy efekt umówionych robót budowlanych.

(…) nie można akceptować stanowiska, że skoro zgodnie z umową stron miał zostać wykonany określony obiekt, to efekt końcowy w postaci tego obiektu przesądza o tym, że wszystkie prace wykonane przez wykonawcę (…), również te wskazane przez niego jako częściowo niemieszczące się w przedmiocie umowy, były objęte tą umową dlatego, że ogólnie stwierdzono w niej, że umowa w ramach ryczałtu obejmuje wszystkie niezbędne do osiągnięcia umówionego celu prace (…)

Sąd Apelacyjny w Gdańsku

Mit nr 2 – Inwestor musi tylko oględnie określić czego oczekuje i ile za to zapłaci

Sposób myślenia o ryczałcie:

„Dobra, nie musimy przesadnie pocić się nad precyzowaniem robót do zrealizowania. W końcu mamy ryczałt, więc mamy wszystko w cenie”.

Bardziej zniuansowana prawda:

Także w ryczałcie inwestor ma obowiązek zdefiniować, co kupuje od wykonawcy. A pierwsze skrzypce w tym definiowaniu gra dokumentacja projektowa. Nawet kiedy takowa się nie pojawia – w modelu zaprojektuj i buduj – wykonawca także ma dostać jasne instrukcje co do zakresu zadania.

Dobrodziejstwo ryczałtu (czyt. jego ryzyka po stronie wykonawcy) inwestor kupuje precyzując zakres robót do realizacji. Jeżeli nie spełni tego standardu, nie dostanie też korzyści rozliczenia ryczałtowego.

Przydatne cytaty z wyroków:

W związku z powyższym wykonawca, realizujący roboty budowlane, będzie zobowiązany do wykonania tylko i wyłącznie takiego zakresu, który został opisany w [PFU], a ewentualne roboty, które nie mieszczą się w tym opisie, mogą stanowić podstawę do udzielenia zamówienia dodatkowego bądź zmiany postanowień umowy

Sąd Apelacyjny w Warszawie, w kontekście kontraktu zaprojektuj i buduj

Ryzyko gospodarcze wynikające z niedostatecznego opisu przedmiotu zamówienia obciąża zamawiającego i nie może zostać przerzucone na wykonawcę.

Sąd Najwyższy

„(…) warunkiem niezmienności wynagrodzenia ryczałtowego jest to, aby przyjmujący zamówienie oszacowując zakres koniecznych czynności, konieczne koszty ich wykonania i w konsekwencji wartość robót, którą strony umówiły w ramach ryczałtowego wynagrodzenia, dysponował rzetelną informacją na temat zakresu i charakteru robót (…)”

Sąd Okręgowy w Warszawie

Rozbudowanie bowiem zadań obciążających wykonawcę w ramach wynagrodzenia ryczałtowego wymaga szczególnie precyzyjnego ustalenia zakresu wyceny tychże robót (…)

Sąd Apelacyjny w Łodzi

Mit nr 3 – Przedmiary pozbawione są jakiegokolwiek znaczenia

Sposób myślenia o ryczałcie:

„Skoro mamy ryczałt to dane zawarte w przedmiarach nie będą mogły stanowić argumentu dla roszczeń wykonawcy”.

Bardziej zniuansowana prawda:

Owszem, przedmiar pełni co najwyżej rolę pomocniczą i to nie on determinuje zakres robót. ALE sądy przyznają wykonawcom wynagrodzenie dodatkowe w związku z niedoszacowaniem przedmiaru, jeżeli wiąże się ono ze sporymi kosztami do poniesienia. Jeden z sądów stwierdził nawet, że przekazanie nierzetelnego przedmiaru jest nielojalnym działaniem inwestora, które nie powinno być chronione.

Przydatne cytaty z wyroków:

„(…) oferenci układają oferty tak, aby zoptymalizować koszty, zachowując jednak pewne rezerwy, związane z ryzykiem gospodarczym, jednak nie można wymagać od wykonawcy uwzględnienia w ofercie ryzyka sięgającego 50% wartości pozycji kosztorysowej (…)”

Sąd Okręgowy w Warszawie

Zastrzeżenie w umowie, że generalny wykonawca nie będzie mógł się powoływać na pominięcie lub błąd, również co do przedmiaru, czy specyfikacji zawartych w dokumentach umownych może dotyczyć jedynie sytuacji, w których pominięcie lub błąd są wynikiem nienależytej staranności wykonawcy, natomiast nie może dotyczyć sytuacji, w których pominięcie lub błąd są wynikiem zaniżenia powierzchni robót w przedmiarze i kosztorysie inwestorskim a więc wynikiem nielojalnego postępowania zamawiającego.

Sąd Apelacyjny w Warszawie

Mit nr 4 – Defekty dokumentacji projektowej nie pozwalają na zwiększenie wynagrodzenia

Sposób myślenia o ryczałcie:


„Przekazujemy wykonawcy dokumentację przygotowaną przez profesjonalne biuro projektowe i dodajemy do umowy klauzule o zbadaniu papierów przez wykonawcę – e voila! ręce mamy czyste”.

Bardziej zniuansowana prawda:

Przekazanie „wkładu” dla realizacji robót jest podstawowym obowiązkiem inwestora i odpowiada on za jego niewłaściwą realizację. W kontekście rynku zamówień publicznych w wielu wyrokach przeczytasz, że nie można skutecznie przerzucić tej odpowiedzialności na wykonawcę.

Niezależnie od tego, co do samych klauzul, w których wykonawca oświadcza, że oceniał dokumentację – mogą mieć one szeroki wachlarz skutków w zależności od sposobu ich zredagowania i wcale nie muszą decydować o wyniku sporu o dopłatę przez błąd dokumentacji.

Przydatne cytaty z wyroków:

Wykonawca nie może być obciążony ryzykiem wad dokumentacji projektowej ani ryzykiem wykonania prac koniecznych do realizacji zamówienia, w dokumentacji tej nieprzewidzianych, a wiążących się ze znacznymi kosztami.

Sąd Najwyższy

Ryzyko gospodarcze wynikające z niedostatecznego opisu przedmiotu zamówienia obciąża zamawiającego, który nie może go przerzucać na wykonawcę.

Sąd Najwyższy

Sporządzenie dokumentacji przetargowej jest obowiązkiem zamawiającego i to zamawiający ponosi odpowiedzialność za jej wady. Wykonawcy przed złożeniem ofert mają obowiązek zapoznać się z tą dokumentacją i mogą żądać wyjaśnienia jej treści, jak też mogą kwestionować jej treść w drodze odwołania, niemniej jednak nie może to oznaczać przerzucenia odpowiedzialności za prawidłowość wykonania tej dokumentacji na wykonawców.

Krajowa Izba Odwoławcza

(…) nawet złożenie oświadczenia o prawidłowości i kompletności przekazanej dokumentacji projektowej nie oznacza, że obowiązek weryfikacji dotyczy merytorycznej kontroli projektu przez wykonawcę.

Krajowa Izba Odwoławcza

(…) gdyby omówione wyżej postanowienia umowne wyłącznie na powoda [wykonawcę] przeniosły wszelkie ryzyka, w tym związane z wadliwościami projektu, to uchybiałyby zasadzie swobody kontraktowania. Byłyby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego z uwagi na naruszenie równej pozycji stron zobowiązania (…). To zaś (…) czyniłoby je nieważnymi, a umowa nie wiązałaby w omawianym zakresie. Również zatem w takiej sytuacji należałoby przyjąć, że powód nie ponosiłby odpowiedzialności za wykonanie tych czynności związanych z realizacją inwestycji, które nie zostałyby przewidziane w dokumentacji umownej i byłyby niemożliwe do dostrzeżenia.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku

Mit nr 5 – „Polski ryczałt”

Sposób myślenia o ryczałcie:

„Jeżeli mamy model ryczałtowy nie zapłacimy wykonawcy więcej, nawet jeżeli będzie miał do wykonania roboty dodatkowe, ale możemy mu obniżyć wynagrodzenie, kiedy nie zrealizuje całości zakładanych prac”.

Bardziej zniuansowana prawda:

Model, który wykonawcy z gorzkim uśmiechem nazywają „polskim ryczałtem” nie jest właściwie ryczałtem. To rozliczenie, które stanowi mieszankę ryczałtu i modelu kosztorysowego. Rzecz, którą budownictwu zafundował sam rynek a nie autorzy przepisów kodeksu cywilnego.

Owszem, ryczałt powinien ulec proporcjonalnemu zmniejszeniu przy nie wykonaniu całości robót. Jednak mówimy tu o kontekście „przedmiotowego” niewykonania pewnych prac, a nie ich „ilościowym” aspekcie.

Przydatne cytaty z wyroków:

Ustalenie rodzaju i sposobu ustalenia wynagrodzenia w przypadku umowy o dzieło czy umowy o roboty budowlane ustawodawca pozostawił woli stron w ramach swobody kontraktowania (art. 353[1] k.c.). Oznacza to, że strony umowy mogą skorzystać z któregoś z modelowego (przewidzianego w kodeksie cywilnym) wynagrodzenia, ale mogą ustalić inny sposób jego ustalenia, tzw. mieszany. W tym przedmiocie strony mają dosyć szeroką swobodę, mogą zatem ustalić np., że ryczałt odnosi się do robót ujętych w umowie, zaś wszelkie roboty dodatkowe będą rozliczane kosztorysowo, może to być również wynagrodzenie kosztorysowe w ramach ryczałtu (a więc wykonawcy będzie należało się wynagrodzenie wyliczone po zakończeniu robót na podstawie kosztorysu, ale to wynagrodzenie nie może przekraczać z góry określonej kwoty pieniężnej) itd. W takich przypadkach postanowienia umowy o roboty budowlane (ewentualnie umowy i dzieło) mają pierwszeństwo w stosunku do rozwiązań kodeksowych.

Sąd Najwyższy

(…) podana w umowie kwota wynagrodzenia nie jest ostateczna, a wpływ na jej wysokość mają ceny jednostkowe dla poszczególnych pozycji kosztorysu ofertowego, nie podlegające zmianie w okresie realizacji umowy oraz ilości faktycznie wykonanych robót (zob. § 8 ust. 2). Zdaniem Sądu orzekającego, z żadnego postanowienia umowy nie można wywnioskować, że wysokość ustalonego w powyższy sposób wynagrodzenia nie może przewyższyć kwoty 23.150.999,45 zł.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie

(…) przedmiot umowy został wykonany w całości w zakresie przedmiotowym, a dla takiej konstatacji obojętna jest kwestia, czy prace cząstkowe zakładane w projekcie dostarczonym przez inwestora zostały przed wykonaniem umowy oszacowane właściwie, czy też przeszacowane lub niedoszacowane, gdyż ryczałtowy charakter wynagrodzenia wykonawcy zakłada w sobie takie ryzyko w odniesieniu do każdej strony kontraktu, przy czym jest ono zdecydowanie mniejsze po stronie inwestora, który ma możliwość dokładnego i poprawnego dokonania obmiaru robót, które chce zlecać przyszłym wykonawcom. Zmienność zakresu prac cząstkowych, o ile nie wpływa na przedmiot samej umowy o roboty budowlane, przy takim dobrowolnym ustaleniu charakteru wynagrodzenia wykonawcy nie wpływa na jego wysokość, po zgodnym przyjęciu przez strony wysokości tego wynagrodzenia.

Sąd Apelacyjny w Lublinie

Łukasz Mróz

Od wielu lat swoją wiedzą na temat prawnej strony kontraktów budowlanych dzielę się online jako pisząc teksty, nagrywając podcasty i wideo.

1 Komentarze

  1. Dzień dobry,
    a jak ma się ryczałt do zmian materiałowych, w projekcie jest podany konkretny producent a wykonawcza zamienia go na tańszego. Czy może mieć to wpływ na obniżenie ryczałtu ?

Napisz komentarz

Sprawdź także